niedziela, 15 listopada 2015

Mam problem

Kochani !

Przez najbliższy czas nie będę dodawać opowiadań ,bo nie mogę zalogować się na swój prof. na kompie ,a tam miałam zapisane opowiadania.

Sory!

czwartek, 12 listopada 2015

Wszyscy...

Mam do was prośbę.
Jeżeli ktokolwiek to czyta proszę o napisanie pod tym postem komentarza.
Jak macie bloga możecie go tu podlinkować.
Kolejny rozdział pojawi się gdy znajdę tu chodź 1 komentarz.

EPILOG cz.1 (07.08.2015r.)

NARRATOR

Blondynka siedziała na wygodnym fotelu.
W swojej willi w Vegas.
Postanowiła jak najszybciej się z tąd wynieść.
Spakowała się.
Zanim jednak wyjechała z miasta pomyślała czy odwiedzić przyjaciuł.
Pożegnać się
Tak też zrobiła.
Gdy ich spotkała powiedziała ,że wyjerzdża.
Na zawsze.
Chyba.
Nie chce tak ,żyć.

-Gdzie jedziesz?-Spytałia Eliana
-Do domu.
-Tu jest twuj dom.-Powiedział John.Wiedziałam o co mu chodzi.
-Do starego domu.
-Wrucisz?-Spytała Dalia z nadzieją.
-Nie wiem.
-Zapomnisz o nas ?-Spytały na raz siostry
-Nigdy.Jesteście rodziną ,a o niej się nie zapomina.Weście z mojego domu roślinki i dbajcie o nie.Wyśle pocztówkę z Mistic Falli.
Jak tam są wogule pocztówki.Kocham was.
-My ciebie też.-Przytulili się.Weszłam do samochodu i odjechałam śpiewając tą piosenkę co śpiewała Victoria.Shur up and dance.





 KONIEC CZĘŚCI 1
CIĄG DALSZY NASTĄPI