Blondynka siedziała na wygodnym fotelu.
W swojej willi w Vegas.
Postanowiła jak najszybciej się z tąd wynieść.
Spakowała się.
Zanim jednak wyjechała z miasta pomyślała czy odwiedzić przyjaciuł.
Pożegnać się
Tak też zrobiła.
Gdy ich spotkała powiedziała ,że wyjerzdża.
Na zawsze.
Chyba.
Nie chce tak ,żyć.
-Gdzie jedziesz?-Spytałia Eliana
-Do domu.
-Tu jest twuj dom.-Powiedział John.Wiedziałam o co mu chodzi.
-Do starego domu.
-Wrucisz?-Spytała Dalia z nadzieją.
-Nie wiem.
-Zapomnisz o nas ?-Spytały na raz siostry
-Nigdy.Jesteście rodziną ,a o niej się nie zapomina.Weście z mojego domu roślinki i dbajcie o nie.Wyśle pocztówkę z Mistic Falli.
Jak tam są wogule pocztówki.Kocham was.
-My ciebie też.-Przytulili się.Weszłam do samochodu i odjechałam śpiewając tą piosenkę co śpiewała Victoria.Shur up and dance.
KONIEC CZĘŚCI 1
CIĄG DALSZY NASTĄPI
przyjaciuł*,wyjerzdża*,twuj*, Wrucisz*,Weście*, wogule * - To błędy, które bardzo rażą w oczy ;)
OdpowiedzUsuńOrtografia milutka :3
Uwielbiam potencjał i widzę, że go masz :3
Popracuj a Twoje blogi mogą stać się doceniane przez wszystkich. Nie obrażaj się na mnie, ale strasznie mało opisów. Napisane jest strasznie krótko, bez emocji. Dlaczego jest tyle ''enter''? zupełnie niepotrzebnie. ;-;