poniedziałek, 21 września 2015
Rozdział 3 (21.07.2015)
NARRATOR
n.M.
Już gotowy Kol czekał na swoją siostrę.Ubrany był w czarne rurki ,krwistoczerwone trambki i równie czerwoną koszule.Wreście ze schodów zeszła
blądynka ubrana w obcisłą ciemno niebieską sukięke,skórzaną kurtkę błyszczącą równie ciemną co sukięka torebkę i czarne szpilki.Oczywiście
nie zapominając o mocnym makijarzu.Zapytał pierwotną czy jest już gotowa.Gdy usłyszał twierdzącą odpowieć wyszedł z domu przepuszczając siostre.
Gdy dojechali do baru spokojnie weszli do środka.Rebecka od razu poszła do łazięki zobaczyć jak jej makijarz.Kol za to od razu ruszył do baru
zamawiając to co kocha karzdy pierwotny bez wyjątku.Dostając butelke i 2 kieliszki ruszył do stoliku.Oczywiście płacąc najpierw.Po chwili dołączyła do
niego siostra ,która jednak szybko się zmyła ,bo znalazła 1 zdobycz.Od jakiegoś czasu żadko pijemy krew prosto z żył po prostu nie chce nam się
polować.Gdy siostra wruciła do stolika przyprowadzając swoją zdobycz ja takrze postanowiłem zapolować.Wychaczyłem jakaś samotną brunetkę i ją
zachipnotyzowałem prowadząc do stolika.
n.C.
Blondynka zaparkowała swuj samochud i weszła do baru.Od razu zamówiła burbon.Po wypiciu ankocholu zamówiła tequile.W tej chwili dosiadł się
do niej Mick jej kolega od picia.Poszła z nim zatańczyć.Zanim się obejrzała mineła już godzina,a ona tańczyła z 36 facetem.Jak karzda dziewczyna
poszła poprawić makijarz.Spotkała tam takrze bladynke,która przypominała jej Kola co musiało być tylko zbiegiem okoliczności.Gdy wruciła na
sale kupiła całą butelkę burbonu i usiadła w jednym z tylnych stolików.Po jakimś czasie zaóważyła kogoś bardzo znajomego.Kilka stolików dalej
siedział Kol.Dziewczyna była pewna ,że to on.Miała w planie przejść kilka razy ,żeby zobaczyć czy ją zaóważy i czy to on.Ale pomyślała ,że to
dziecinne więc postanowiła spytać właściciela czy to ten jego znajomy.Gdy odpowiedział twierdząco dziewczyna się ucieszyła.Wypiła jednym chlastem
wiskey i podeszała do niego.Jednak on ją uprzedził , ponieważ stał przed nią z uśmiechem.
***
Proszę o niezwracanie uwagi na błędy.
I proszę o komkii.
***
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz