środa, 23 września 2015

Rozdział 4 ( 21.07.2015r.)


NARRATOR
n.K.M.
Gdy ją zobaczył uśmiechmął się szczerze.
-Kol!-Kzrzykneła entuzjastucznie wampirzyca.-Co tu robisz?
-Przyjechałem cię odwiedzić i zobaczyć jak bardzo się zmieniłaś po wymazaniu wspomnień.
-Na długo zostajesz?
-Nie wiem.To zależy od Rebecki.
-Rebecki?
-Mojej siostry.
-Aha .Kiedy przyjechaliście?
-Dziśaj.Co robiłaś przez ten cały czas?
-Najpier wprzyjechałam tu z wyłączonymi uczuciami,już pierwszego dnia poznałam Johna ,który pomugł mi się tu zaklimatyzować.
Po mieśącu mieszkania u mojego kumpla kupiłam sobie dom.Poznałam nową wampirzycę , którą zresztą sama przemieniłam.Pomieszkała ze mną
jakiś czas puźniej wyjechała ,a ja na imprezie poznałam 3 dziewczyny ,które są mojimi koleżankami,siostry czarownice i bliźniaczki Dalie i Eliane,i
wampirzyce Lusi. Ale Lusi lubiałam naj mniej bo mnie o wszystko wypytywała jak by była jakimś szpiegiem.Miesiąc temu poznałam chłopaka
Sebastiana ale po 2 tygodniach chodzenia z nim zdradził mnie z Lusi ,która puźniej wyrwała mu serce.Puźniej zoriętowałam się ,że ktoś ją
zachipnotyzował.Dla własnego bezpieczeństwa ja wyrwałam jej serce.I tak nikt po niej nie płakał.Dalia wyjechała  na wakacje do Meksyku,
a Eliana zamieszkała ze mną ,lecz po kilku dniach miałam jej dość i zapoznałam ją z tym moim kolegom.Zakochali się w sobie i teraz mieszkają razem.
A zanim poznałam Sebastiana uczyłąm się Hiszpańskiego.Dobrze mi szło , ktoś go zabił.A ty?
-Mnie zasztyletował brat ,po tym jak wyjechałaś ,a wczoraj jakoś o 8 wieczorem moja siostra mnie orzywiła.
-Po co cię sztyletował?
-Karzdemu wciska kit ,że robi to "dla własnego bezpieczeństwa" , ale karzdy wie ,że miał inny powud.-Gdy wampirzyca miała sie spytać co było tym
powodem gdy przerwała jej siostra Kola.
-Cześć Caroline.-Przywitała się z nią.
-Cześć.-Odpowiedziała pierwotnej usmiechając się lekko.-No to co było tym powodem?-spytała Kola.
-Zechciałabyś dokończyć.-zwrucił się do siostry.-Skończyliśmy na nieprawdziwym powodzie zasztyletowania mnie.
-Z chęcia.-Odpowiedziała.-Prawdziwym powodem zasztyletowania Kola było to ,że cię zachipnotyzował i nie chciał powiedzieć Klausowi gdzie jesteś.
Klaus nie mógł wyciągnąć z niego tego siłą więc  wbił mu sztylet w  plecy i schował jak najdalej ,żebym nie znalazła.Jednak nie udało mu się to.

***
Sory za błędy
***

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz