NARRATOR
n.C.
Blondynka wyszła z pod prysznica i owineła się dużym,białym,puszystym ręcznikiem.Podeszła do lustra i zaczeła czesać swoje mokre włosy ,które
następnie zawineła mniejszym ręcznikiem robiąc coś w rodzaju tuby .Poszła do swojej sypialni i podeszła do szafy.Wyjeła z niej niebieską sukięke
i niebieskie buty z kokardką z tyłu.Ubrała się i poszła wysuszyć włosy zgarniając po drodze kosmetyczkę.Po 20 minutach była gotowa do wyjścia.
Wsiadła do samochodu i ruszyłą w strone baru.Dojeżdżając do baru zaparkowałam samochud.Wyszłam z samochodu i ruszyłam w strone budynku.
Stając w dźwiach zaóważyłam moich znajomych.Podeszłam do ich stolika i usiadłam na wolnym miejscu mówiąc:
-Strzałeczka znajomki ! Co tam ? Kto podlewał mi kwiatki ? Dalia ,kiedy wruciłaś ?-Przywitała się,przytulając dopieroco zaóważoną kolerzankę.
-Gdzie ty byłąś tak długo ? -Spytał John.
-Tu i tam.Co robiliscie jak mnie nie było?-Wszyscy zaczeli opowiadać co się działo.A Dalia opowiadała jak była w Meksyku i kogo spotkała.Po godzinie
wszyszcy zaczeli tańczyć.Najpierw wampirzyca tańczyła z Kolem potem z Dalią puźniej ona poszła do Johna więc tańczyła z Elianą, a Kol ze swoją
siostrą.Gdy Caroline zatańczyła ze swojimi wszystkimi znajomymi poszł się napić teqili.
n.N.M.
Gdy Klaus dotarł do Vegas zameldował się w hotelu gdzie się wykąpał i przebrał.Gdy w głowie usłyszał "Idź do baru "ALWEYS PARTY ".Tam ją
znajdziesz.Zatańcz z nią.Będzie dobrze.Powodzenia."od razu wiedział ,że to Yasmin.Zanim jednak wybrał się na impreze postanowił się przebrać.
Ubrał czarne ciasne rurki i krwistoczerwoną koszule do tego ubrał czarno-czerwone Air Max'y.Przeczesał swoje włosy i spźikał się perfumami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz