niedziela, 18 października 2015
Rozdział 18 (31.07.2015r.)
NARRATOR
n.N.M.
Niklaus od czasu kiedy zaczoł swoją znajomość z Caroline od nowa jest ogromnie szczęśliwy ,a jego rodzeństwo tagrze.Nikt nie lubiał gdy pierwotny
chodził w złym chumorze.Często właśnie wtedy sztyletował rodzeństwo.Pierwotny wręcz wbiegł do swojego pokoju i rzucił się na łużko.Może i po tylu
godzinnych rozmowach jest zmęczony ,ale szczęśliwy jak nigdy.Gdyby ktoś przyglądał się jemu i młodej wampirzycy z bliska,aż poczułby emanującą
od niego miłość do niej.Mężczyzna wstał i poszedł się odświerzyć by zaraz po tym położyć się spać było już sporo po północy.Hybryda położyła się na
łużku i przytuliła do poduszki myśląc o ślicznej bląd wampirzycy.Caroline.
n.C.
-Caroline cieszę się ,że jesteście tak blisko z Klausem.On chce się do ciebie zblirzyć i z tobą być.On cię kocha i chce ,abyś ty odwzajemniała jego uczucia.
Jesteś jedną z nielicznych dziewczyn ,kture pokochał.On ci kiedyś o tym opowie nie chce mu psuć okazji.Oby się wam udało.Kiedyś się zpotkamy.Proszę
nie mów Klausowi o mnie.Jestem Victoria.Mam nadzieje ,że kiedyś sobie o mnie przypomną.Smutno troszkę.Możesz na mnie liczyć tak samo jak na
Yasmin.Dozobaczenia.A i z Klausem nic mnie nie łączy.Tak tylko wspominam.-Powiedziała Victoria i znikneła.A Caroline zapadła w sen.Tym razem
śniła o Klausie.Siedziała przytulona do niego oglądając film.Czuła się cudownie w jego objęciach.Jak jego silne ramiona oplatały jej delikatne ciało.On
nachylił się nad jej głową i pocałował ją w czoło co według niej było bardzo słodkie i ftuliła się w niego.I przymkneła oczy ciesząc sie tą chwilą.Obudziła
się o 13.30.Wstała z łużka i podeszła do szafy .Weszła do niej Lecz po czwili z niej wyszła Wyjeła czarne jeansy i czerwoną bluzkę na długi rękaw
lekko dłuższą z tyłu i czarną skurzaną kutrkę.Z ubraniami weszła do łazięki by po kilkudzieśęciu minutach wyjść z niej już prawie gotowa.Zchowała
pidżamę pod poduszkę i pościeliła łużko.Ruszyła jeszcze raz do łazięki wyprystowała swoje włosy i pomalowała się.Zeszła na dół zjeść śniadanie czyli
kanapki z serem i szklanka krwi.Po zjedzeniu śniadania zmyła naczynia i poszła do łazięki i umyłam zęby i poprawiła makijarz czyli przejechała
po ustach czerwoną śminką.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz