sobota, 17 października 2015

Rozdział 15 (29.07.2015r.)



NARRATOR

n.N.M.
Pierwotny wszedł do baru i zamówił burbon.Po kilku minutach obok niego usiadła jego siostra a po drugiej stronie jedo brat.
-Po co tu przyjechałeś?-Zapytała Rebecka.
-Codźmy na zewnątrz.-Powiedziałą hybryda.Reszta na to przystała.
-No to po co tu jesteś?-Spytał tym razem Kol.
-A jak myślisz?To oczywiste.Przyjechałem by ją odrzyskać.Dzięki temu ,że wymazałeś jej wspomnieńa Kol mogę zacząć tą znajomość od początku.
Macie z tym jakiś problem kochani?Ja nie widzę w tym nic złego.A wy?-Spojrzał na swoje rodzeństwo pytającym wzrokiem.
-Dobra-Kol westrchnoł.-Idź do niej, ale uważaj.-Powiedział i się do niego uśmiechnoł.Klaus bez słowa ruszył dobaru.To co zobaczył go zamurowało.

n.C.

Po wypiciu tequili wampirzyca poszła tańczyć.W pewnym momęcie przystawił się do niej jeden gość.Wilkołak.Zaóważyłą od razu.Przycisnoł ją do
ściany i prubował ugryźć ,ale gdy już miał to zrobić jego głowa opadła na zparkiet pare metrów dalej.Przed  nią stał nie ,kto inny jak Klaus.Ale ona o
tym nie wiedziała.
-Wszystko dobrze?-Spytała hybryda.
-Chyba.-Powiedziała lekko przestraszona dziewczyna, a łzy automatycznie wyleciały z jej oczów.
-Odprowadzić cię do Kola?-Spytał a ona ze zdziwioną miną zaprzeczyła.-Może chodź usiądź.-Zaprowadził ją do jakiegoś wolnego stolika i usiadł obok
niej.-Nic ci się nie stało?
-Nie.-Odpowiedziała krutko.-Z kąd znasz Kola?-Spytała.
-To mój brat.Jestem Klaus.-Uśmiechnoł się ,a ją zmurowało.
-Coooooooo?!
-Jestem bratem Kola i Rebeki .
-No tak ,a le jeszcze do mnie nie dotarło.-Uśmiechneła się.-Nigdy cię tu nie widziałam.Kiedy przyjechałeś?
-Kilka godzin temu , ale byłem tu przedtem.
-Długo tu zostajesz?
-Nie wiem jeszcze.Może na miesiąc ,2,3.
-Mieszkasz razem z bratem i siostrą?
-Pewnie od dzisiaj tak.Przedtem nie miałem jak się z nimi skątaktować.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz